38. ♦ Sakrament spowiedzi
- jest nieważny, tzn. nie otrzymujemy Bożego przebaczenia naszych grzechów, jeśli nie wypełnimy choćby jednego z warunków (aktów penitenta w trakcie spowiedzi):

  • (1) żal za popełnione grzechy w takim stopniu, że (2) mamy postanowienie poprawy - intencja dołożenia wszelkich starań by więcej nie grzeszyć. KKK 1451: "Wśród aktów penitenta żal za grzechy zajmuje pierwsze miejsce. Jest to "ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości" (Sobór Trydencki: DS 1676)".
  • (3) szczere wyznanie wszystkich grzechów śmiertelnych, które sobie przypomnieliśmy (brak zatajenia). KKK 1458: "Ten, kto wyznaje swoje grzechy, już działa razem z Bogiem. Bóg osądza twoje grzechy; jesli ty także je osądzasz, jednoczysz się z Bogiem. Człowiek i grzesznik to w pewnym sensie dwie rzeczywistości; gdy jest mowa o człowieku, uczynił go Bóg; gdy mowa jest o grzeszniku, uczynił go człowiek. Zniszcz to, co ty uczyniłeś, aby Bóg zbawił to, co On uczynił... Gdy zaczynasz brzydzić się tym, co uczyniłeś, wówczas zaczynają się twoje dobre czyny, ponieważ osądzasz swoje złe czyny. Początkiem dobrych czynów jest wyznanie czynów złych. Czynisz prawdę i przychodzisz do Światła (Św.Augustyn, In evagelium Johannis tractatus, 12,13)."

- jest niegodnie przyjęty, tzn. ważny, ale niepełny, jeśli nie wypełnimy choćby jednego z warunków (aktów penitenta przed i po spowiedzi):

  • (1) zrobiony rachunek sumienia przed spowiedzią (bo bez dobrego rachunku sumienia niemożliwe jest stanięcie w prawdzie, czyli szczerości serca i doświadczenie żalu za grzechy)
  • (2) wypełnienie naznaczonej pokuty (bo pojednanie musi wyrazić się w uzdrowieniu woli).


39. ♦ Jeśli zapomnieliśmy jaka pokuta została nam naznaczona, albo nie jesteśmy pewni czy odmówiliśmy pokutę wyznaczoną na ostatniej spowiedzi to należy samemu wyznaczyć sobie pokutę zastępczą, ją odmówić i powiedzieć o tym spowiednikowi na najbliższej spowiedzi.

40. ♦ Nie należy sądzić, że spowiedź całkowicie gładzi nasze grzechy! Na spowiedzi Bóg tylko przebacza grzesznikowi, że popełnił grzechy, czyli przywraca go do wspólnoty z Bogiem i z Kościołem, ale całe zło, cierpienie wielu skrzywdzonych ludzi, nie zagojone rany, złe wspomnienia, ludzka krzywda dalej są nieodwracalnym faktem i pozostają nie zmazane. Za każdy uczyniony grzech, nawet ten odpuszczony na spowiedzi czeka każdego kara doczesna, która jest odpokutowywana po śmierci, w czyśćcu. Jest jednak inny sposób niż spowiedź, aby tego uniknąć - uzyskanie odpustu cząstkowego lub zupełnego (por. KPK 992-997). Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza w kan. 992: "Odpust jest to darowanie wobec Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy. Otrzymuje je wierny, odpowiednio przygotowany i po wypełnieniu pewnych określonych warunków, przez działanie Kościoła, który jako sługa odkupienia autorytatywnie rozporządza i dysponuje skarbcem zadośćuczynień Chrystusa i świętych."

41. ♦ Tajemnica spowiedzi jest najwyższej wagi, za który wielu kapłanów oddało nawet swoje życie. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. stwierdza w Kan. 983 § 1: "Tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna; dlatego nie wolno spowiednikowi słowami lub w jakikolwiek inny sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta". Kościół wprowadził nawet szereg norm prawno-karnych nakładających sankcje za naruszenie godności i świętości spowiedzi sakramentalnej i tajemnicy spowiedzi, aż do najsurowszej kary kościelnej - ekskomuniki latae sententiae (wyłączenie z Kościoła, które jest nakładane bez niczyjego osądu, automatycznie, za samo popełnienie przestępstwa).