Modlitwa dla ofiarowania naszych dobrych uczynków na dobro dusz zmarłych


Wielbię, pozdrawiam Cię i kłaniam Ci się, Przenajświętsza, nierozdzielna Trójco, Boże Ojcze, Synu i Duchu Święty, i uznaję Cię za Prawdziwego Boga mego!

Wierzę stale w Ciebie, ufam mocno w Tobie i miłuję Cię z głębi serca mego. Dziękuję Ci za wszystkie od Ciebie odebrane Łaski i dobrodziejstwa, i polecam dziś i każdej godziny moje ciało i duszę, honor i dobro Twojej Boskiej Opiece.

Ofiaruję Twemu Boskiemu Majestatowi wszystkie moje sprawy, moje myśli, słowa i uczynki, kroki i drogi, krzyże i cierpienia, moje odpusty i inne nabożeństwa wraz z całym moim życiem i śmiercią.

Pragnę, aby wszystko co czynię, było złączone z zewnętrznymi i wewnętrznymi Najświętszymi ćwiczeniami Jezusa, Maryi, Józefa i Wszystkich Świętych w Niebie; wszelkie zaś zasługi za to, jakich bym się od nieskończonego Miłosierdzia Bożego tu lub we wieczności mógł spodziewać wszystko to według Woli Bożej i z miłości bliźniego oddaję duszom zmarłych wiernych na ich pociechę i wybawienie.

Szczególnie duszom moich rodziców i dziadków, braci i sióstr, dobrodziejów, przyjaciół i znajomych, na których winienem pamiętać, jako zaś duszom, które najbardziej i najdawniej cierpią; duszom braci i sióstr tych Bractw, do których i ja należę, i może przyczyną jestem, że cierpieć muszą; najpierw jednakowoż tym duszom, w których Pan Bóg i Królowa Nieba Maryja szczególne upodobanie mają, aby męki ich były uśmierzone, lub one całkowicie wybawione.

Spodziewam się zaś, Najmilszy Jezu, że dusze przeze mnie wybawione i przed Oblicze Boże stawione będą mi wdzięcznymi i Boga nieustannie prosić za mnie nędzne i grzeszne stworzenie, jako też za wszystkich moich znajomych i krewnych, przyjaciół i nieprzyjaciół, równie o zbawienie wszystkich konających i o nawrócenie zatwardziałych grzeszników, i że mi oprócz tego uproszą w tym niebezpiecznym życiu Błogosławieństwo Boskie w wszelkich moich sprawach; osobliwie zaś spodziewam się, że mi w godzinę śmierci będą na pomocy z Królową Nieba, Maryą Panną i Wszystkimi Świętymi i Wybranymi, których nabożnie i usilnie o to wzywam, abym się przez prawdziwy i doskonały żal do dobrej śmierci przygotował, a po przyjęciu Świętych Sakramentów usty i sercem mówiąc: Jezus, Marya, Józef! z tego świata zeszedł i przez Zasługi Jezusa Chrystusa do wiecznych radości się dostał. Amen.



Źródło: Pociecha Dusz w Czyśćcu Cierpiących 1859
https://salveregina.pl/poniedzialek-...dusze_zmarlych