Rachunek sumienia szczegółowy jako planowa walka nas sobą

Na wstępie poproś Maryję, Matkę Bożą, by cię nauczyła, jak masz zwalczać i zwyciężać twych nieprzyjaciół.

1. Konieczność pracy nad sobą za pomocą rachunku sumienia szczegółowego

Zrób sobie mocne i szczere postanowienie zwyciężania siebie, zwalczania swoich wad a zwłaszcza wady głównej.

a/ Jesteś sama dla siebie największym nieprzyjacielem. Jeżeli chcesz zbawić swą duszę musisz siebie zwyciężyć. Jeżeli chcesz dojść do zjednoczenia z Bogiem powinnaś zaprzeć się siebie. Musisz wypowiedzieć wojnę skażonej naturze, uśmiercić w sobie starego człowieka.

b/ Życie duchowe rozwija się tylko kosztem ciągłej walki. Abyś mogła zwyciężyć świat i szatana musisz najpierw zwyciężyć swoje ciało, które jest sprzymierzeńcem świata i szatana. Święty Ignacy Loyola poprzez ćwiczenia duchowne chciał wykształcić dzielnych żołnierzy Chrystusowych i zaprawić ich najpierw do walki przeciwko samym sobie. Św. Ignacy pragnie, abyś i ty, uzbrojona nową siłą, jakiej ci udzieli miłość Chrystusa, pracowała nad zwyciężaniem siebie.

Vince te ipsum – zwyciężaj siebie. Chwyć się tego ćwiczenia z nową gorliwością, w duchu ofiary i poświęcenia. Zwyciężyć albo umrzeć, umrzeć, aby zwyciężyć.

2. Praktyka szczegółowego rachunku sumienia

Ponieważ rachunek sumienia szczegółowy jest głównym narzędziem walki przeciwko sobie, powinnaś zastanowić się nad tym, w jaki sposób dotychczas go odprawiałaś i co należy zrobić, aby poprawić i dopełnić to, co było wadliwe.

Zapytaj się siebie
:
– czy dobrze wybrałaś jego przedmiot, którym powinna być tylko jedna wada lub cnota przeciwna tej wadzie. Jedność stanowi siłę, dokładność zapewnia celność strzału, duża ilość pocisków wymierzona w jedno miejsce, musi je zniszczyć doszczętnie. To samo da się zastosować do rachunku sumienia szczegółowego.

– czy rano, zaraz po wstaniu ponawiasz postanowienie zwalczania nieprzyjaciela? Czy sobie układasz plan walki, przewidując okazje i zapewniając sobie siły potrzebne?
– czy po każdym uchybieniu przeciwko swemu postanowieniu uderzasz się w piersi, czyniąc akt skruchy

– czy zapisujesz uchybienia, by zdać sprawę kierownikowi z wierności w prowadzeniu walki?

– Czy zadajesz sobie jakąś pokutę po rachunku sumienia?

Brak nam ofiarności, pilności, wierności… jednak każde prawo powinno mieć swoją sankcję, po każdym błędzie nastąpić powinna kara, aby rzecz wróciła do porządku.

Pokuta zewnętrzna zaprawia człowieka do zwyciężania siebie. Zdarzają się często osoby, które zaniedbują wszelkie praktyki pokutne tłumacząc się tym, że ich stan zdrowia nie zniósłby tego. Strzeż się tego złudzenia.

Miłość daje siły. Zaufaj Najświętszemu Sercu i idź wiernie za natchnieniem łaski.
Spróbuj z całą swoją dobrą wolą a Jezus ci dopomoże i wskaże, co będzie dla ciebie najlepsze. Pokuta np.

– w jedzeniu i piciu odmawiaj sobie tego co ci lepiej smakuje, co dogadza zmysłom.
– w spoczynku i śnie
– w unikaniu niepotrzebnych słów, niepotrzebnych myśli. Nie daj naturze tego, co możesz jej odmówić.
– wysiłek w przezwyciężaniu samej siebie i w zwalczaniu miłości własnej.
Wytrwałość: „kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”.

Wytrwać – to znaczy na nowo powstawać.
Po każdym upadku ponów mocne postanowienie dalszej walki.

Zadośćuczynienie
Pójdź za Jezusem drogą krzyżową i patrz, jak upada kilkakrotnie i z jakim trudem powstaje.
Proś o łaskę gorliwości w zadośćczynieniu za grzechy własne i innych.

1. Obowiązek zadośćczynienia
.
Często uważamy, że po wyznaniu grzechów i otrzymaniu rozgrzeszenia jesteśmy w porządku w stosunku do Boga. Zapominamy o obowiązku zadośćuczynienia. Jezus ofiarowuje swe bolesne upadki w drodze krzyżowej jako zadośćuczynienie za nasze upadki i powstając mężnie, zmierza ku Golgocie, by dokonać tam ofiary, stać się ofiarą.

O Jezu, jak boleśnie odczuwasz nasze upadki, moje w szczególności, ale i innych ludzi, którzy trwają w grzechach i zarabiają na piekło.

O Jezu, pragnę cierpieć z Tobą, pragnę pocieszać Twe zbolałe Serce. Przy pomocy Twej łaski chcę powstać i pomóc innym do powstania, podźwignięcia się.

Wiem, że jeżeli pragnę kochać Cię prawdziwie i być Twą wierną towarzyszką na Drodze krzyżowej powinnam całą duszą pracować nad zadośćuczynieniem za moje grzechy i grzechy innych ludzi, szczególnie tych postawionych na mojej drodze i mężnie ćwiczyć się w przeciwnych im cnotom.