-
JB
Re: Komunia na rękę profanacja
Komunia do ręki: ziemia poplamiona krwią
Z powodu "pandemii" w wielu diecezjach na całym świecie „zaleca się” lub otwarcie zobowiązuje się do przyjmowania Komunii św na rękę. Tragiczna rzeczywistość, czy to dekretem biskupim, czy pisemnym zaleceniem, jest taka, że mamy do czynienia z monumentalnym nadużyciem duchowno-biskupim, którego wierni świeccy są ofiarami, którzy czasami ze strachu, a czasem nawet z powodu złego argumentu o posłuszeństwie, przyjmują Komunię na rękę, w ten niegodny sposób, nie mając namaszczonych rąk; i do czego sami duchowni, którzy tez zmuszani (przez biskupów) , też są temu winni (są bardziej świadomi), bez względu na okoliczności , to bardzo poważny grzech , jaki popełniają przed Bogiem, Panem, którego królewska obecność jest tak oczerniana(...) ;
1) Ogólne zalecenia Mszału Rzymskiego i dołączona do niego Instrukcja Ogólna: są to dokumenty Kościoła katolickiego o zasięgu powszechnym, a zatem mają moc prawną wyższą niż postanowienia (dekrety i / lub wskazania) na poziomie biskupim (którego zakres jest terytorium diecezji). W obu dokumentach prawo wiernych świeckich do przyjmowania Komunii Świętej przez usta (i na kolanach) jest jasne i wyrażone. Jeśli biskup lub jakikolwiek kapłan zmusza lub zmusza wiernych świeckich do przyjęcia Komunii na rękę, NADUŻYWA swojej władzy i powinni być potępieni przed władzą watykańską. Wszyscy dobrze wiemy, na czym ta skarga polegałaby:(i nic). Ale w tych kwestiach trzymamy się tego, co powinno być, a nie tego, co niestety dzieje.
2) Tak zwany „duch soboru” prowadzi do koncepcji „Kościoła świeckich”, „Kościoła nieklerykalnego”… i podobnych aksjomatów. Okazuje się, że kiedy świeccy nie chcą poddać się nadużyciom duchownych, to nie są już godnymi świeckimi (w tym duchu). Widzimy więc wielką niekonsekwencję postępowych duchownych, przyjaciół sekularyzacji, narzucających swoje idee i formy w sposób autorytarny świeckim, którzy po prostu chcą korzystać ze swoich praw. Chodzi o „ohydny klerykalizm anty-kleryków”… .. czy ktoś to rozumie?
3) Gdzie są „pasterze o zapachu owiec”, „Kościół wychodzący”, „Otwarte drzwi”…? kiedy sprawdzimy, że ci duchowni mają imponujący strach przed chorobą, samą śmiercią ... (gdzie jest wiara ...?) ... że kiedy widzą nadchodzącego „wilka”, chowają się w domu, zamykają świątynię, mówią "Msza św. za ludzi, ale bez ludzi" i zmuszają ich do przyjęcia Komunii w sposób, który budzi wstręt do dobrze ukształtowanego świeckiego ????
Niektórzy katolicy w dobrej wierze, którzy dostrzegają powagę obecnej sytuacji, wzywają „po prostu módlcie się i nie toczcie bitew, które niszczą jedność”…. i dzięki tym radom, gwarantują posłuszeństwo wobec nadużyć duchownych (współpracują z nimi). Radzimy wam przeczytać św. Tomasza z Akwinu na temat moralnej granicy posłuszeństwa: "to, co obraża lub nie podoba się Bogu, to NIE można być w tym posłusznym". I dodajemy mocniejszy cytat: «Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi - odpowiedział Piotr i Apostołowie. (Dz. Ap. 5:29) adelantelafe.com
W dzisiejszych czasach wiele biskupstw, i sama Konferencja Episkopatów to zaleciła, wysyła do parafii okólniki, aby poinformować, że ze względów higienicznych, aby uniknąć ryzyka zarażenia koronawirusem, Komunia powinno to być najlepiej do ręki. Jest to co najmniej zaskakujące, ponieważ główną drogą zarażenia wirusa jest właśnie ręka, ale bardziej niepokojące jest to, że niewiele obchodzą ich konsekwencje takiego, sposobu rozdawania , dla samego Ciała Chrystusa. Nawet jeśli to ma być higienicznie, co jest wysoce dyskusyjne, czy jesteśmy gotowi zbezcześcić Ciało Chrystusa, aby ocalić nasze ciało ? Nie wiemy, jaką wiarę może mieć, ten kto dyktuje takie zasady.
Wydaje się bardzo właściwe, aby ponownie opublikować ten artykuł, który z wielką jasnością ujawnia rzeczywistość ogromnego świętokradztwa, którego ludzie dopuszczają się .(dalej)
Jeśli ktoś przeczy temu, że w czcigodnym Sakramencie Eucharystii pod każdą postacią i w każdej jej odłączonej cząstce zawiera się cały Chrystus - niech będzie wyklęty”. Sobór Trydencki gloria.tv
Od jakiegoś czasu obserwuję dyskusje i rozmowy na temat „Komunii na rękę”. We wszystkich z nich wielokrotnie dostrzegam szereg argumentów, zarówno ze strony świeckich, jak i księży- usiłujących usprawiedliwić przyjęcie na rękę ,dodatkowo wynika że nie zrozumieli, prawdziwej natury problemu.
-Drogi laiku , musimy przestać myśleć w ten sposób: "co mi się podoba", gdyż to … to oznacza ja, JA i bardziej JA .
-Drogi kapłanie, chcesz udzielać Komunii na rękę lub nawet nie chcesz, ale ją tak dawać, możesz to przedstawić tak: wolę to robić do ręki, uważam, że mimo wszystko muszę być posłuszny, nie chcę problemów, nie widzę tego jako poważny problem , nie jestem osobą, która podejmuje taką decyzję, wierzę, że jeśli Papież i mój biskup to robią, to ja muszę to robić… czyli ja, ja i tak dalej .
Nie, drodzy świeccy i księża, ta perspektywa jest całkowicie błędna, to nie problemem jest dla ciebie, Problemem nie jesteś ty, problemem jest ON. Bez względu na twój punkt widzenia, teoretyczny powód, dla którego możesz mieć lub przestać mieć, twoje dobre intencje, twoje pragnienie posłuszeństwa, wszystkie te argumenty załamują się pod własnym ciężarem, jeśli spojrzymy na to z perspektywy NIEGO, a nie MNIE.
Jaki jest JEGO problem z Komunią do ręki ?
Sobór Trydencki zdefiniował dogmatycznie, że w każdej cząstce Najświętszej Hostii jest Jezus Chrystus w Ciele, Krwi, Duszy i Boskości. Dlatego też, jeśli cząstka, bez względu na to, jak mała spadnie na ziemię, jest dokładnie taka sama, jak gdyby spadła cała Hostia. A jeśli cząsteczki spadną na ziemię, trzeba dogmatycznie wierzyć, że to sam Jezus Chrystus, Jego Ciało i Krew, jest na ziemi.
Więc jeśli nadepniemy na te cząstki, to będziemy deptać Jezusa Chrystusa. Tak, powtórzmy: DYPTAMY JEZUSA CHRYSTUSA. Robimy to z naszej winy, współpracy lub współudziału, a nie przez niekontrolowany wypadek.
Gdybyśmy przez chwilę mogli kontemplować dantejską scenę, która ma miejsce w naszych kościołach, bylibyśmy przerażeni. Rzuć okiem na siebie, patrząc na fantastyczną ilustrację Rodrigo Garc?*i. Czy to wydaje się surowe? Cóż, to jest dokładnie to, co się dzieje i my tego nie widzimy .

Łatwo teraz zrozumieć Miłość, którą przedstawia Eucharystia, w której Jezus wystawił się na bycie "najbardziej kruchym", nawet na ryzyko niegodnego podeptania w drugiej cichej i niewidzialnej męce, ale nie mniej okrutnej.
I łatwo jest zrozumieć, z jakim szacunkiem i troską powinniśmy traktować Jezusa Eucharystycznego przed Jego dobrowolnym stanowiskiem kruchości i narażenia, do którego jesteśmy absolutnie i bezwarunkowo zobowiązani bez żadnego własnego Ego, naszym jedynym obowiązkiem jest ochrona JEGO , przeciwko wszystkiemu i każdemu, nawet kosztem naszego honoru lub pozycji.
Wiem, że znajdą się tacy, którzy powiedzą, że przesadzam, że zawsze mogą być cząsteczki, w taki czy innym sposobie rozdawania (...)Co prawda może się to zdarzyć ; - na kolanach i bez tacy - kolejna nieodpowiedzialność księdza - ale jest ich nieskończenie mniej niż gdybyśmy poddawali Hostię w kontakcie z wieloma z rękami (...)Każdy kapłan, który udzielił Komunii z tacą, wie, że nawet w tradycyjnej Mszy zawsze są cząsteczki, tak jak zawsze są cząsteczki, które pozostaną na dłoni. Sam fakt złożenia Go i zabrania z powrotem do przyjęcia Komunii prowadzi do nieuchronnego odłączenia się cząstek. Oznacza to w praktyce setki cząstek na ziemi zbezczeszczonych i podeptanych z naszej winy.
Wszystko to jest tym bardziej bolesne, jeśli pomyślimy przez chwilę o tym, jak aktywnie propaguje się tę praktykę, posuwając się nawet do tego, by zmusić dzieci do Pierwszej Komunii na rękę, jak to ma miejsce w parafii mojego małego miasteczka z pełną wiedzą, ciszą i biernością. arcybiskupstwa Sewilli.
Żaden kapłan nie jest zobowiązany do udzielania Komunii na rękę, a samo prawo kanoniczne wspiera Komunie do ust (...) gdy istnieje ryzyko profanacji. Czy nie ma niebezpieczeństwa profanacji, podczas której Jezus Chrystus upada na ziemię i jest podeptany? Czy nie ma ryzyka profanacji w używaniu Świętej Formy, tak jak ostatnio widziano w Pampelunie? Drogi Kapłanie, który dawał ją w dobrej wierze, spójrz na nasz przykład, zastanów się i powiedz , czy teraz szczerze wierzysz, że udzielanie Komunii na rękę jest bezpieczne? Nikt, powtarzam, nikt nie powinien ryzykować deptania i zbezczeszczenia Ciała Chrystusa, a to czyni się przez jedną Komunię na rękę. Czy może istnieć prawo, które zmusza syna do narażania matki na deptanie, maltretowanie i znęcanie? Nawet gdyby istniało, czy ktoś z minimalnym rozsądkiem mógłby utrzymywać, że osoba ta ma moralny obowiązek przestrzegania tego prawa?… Tym bardziej, jeśli mówimy o Jezusie Chrystusie, naszym Panu i Stwórcy.
Nie wątpię, że większość z tych którzy przyjmują "na rękę" lub to zarządzają, nie robi tego z takim zamiarem (deptania po Hostii). Zatrzymajcie się na chwilę, zastanówcie się i zobaczcie to z punktu widzenia NIEGO, deptanego po ziemi lub zbezczeszczonego (...) Jeśli było tysiące męczenników, którzy zginęli za to, że nie pozwolili na podeptanie świętego obrazu, Biblii … czy zamierzasz tolerować odrzucenie i deptanie samego Jezusa Chrystusa w Ciele, Krwi, Duszy i Boskości przed tobą?
źródło: https://gloria.tv/post/ZUwVycNpqrLX14XYFWqm1thNZ
BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!
Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.
Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.
