-
JB
Re: Czyście kiedyś widzieli Czyściec? Spojrzenie okiem świętych i mistyków
Życie wielu świętych i mistyków, idąc w głąb historii duchowości katolickiej, przeplatało się z nawiedzeniami dusz czyśćcowych. Spośród nich należy wspomnieć chociażby Św. Grzegorza Wielkiego który zapoczątkował praktykę Mszy Świętych gregoriańskich odprawianych przez cały miesiąc. A historia była taka.
Kiedy Grzegorz Wielki był jeszcze opatem w klasztorze na wzgórzu Celio, jego współbrat Justus przyznał się do kradzieży trzech złotych soldów. Jako pokutę i przestrogę dla innych współbraci, z polecenia opata umarł w osamotnieniu na niepoświęconej ziemi, zaś do jego grobu wrzucono wspomniane trzy soldy. Grzegorzowi jednak sumienie nie dawało spokoju, poczuł litość, a na myśl o katuszach czyśćcowych zakonnika polecił, aby odprawiono za niego trzydzieści Mszy Świętych.
Po ich odprawieniu dusza Justusa ukazała się Kopiozjuszowi, jego rodzonemu bratu, powiadamiając go, że właśnie została uwolniona z Czyśćca.[20] Historia ta pokazuje jak wielką siłą dla wyzwolenia duszy jest bezkrwawa ofiara Chrystusa podczas Mszy Świętej, gdzie już nie grzesznik, ale sam Chrystus prosi Swojego Ojca o zbawienie dla duszy. W przypadku gregorianek istnieje uzasadnione przekonanie o szczególnej ich skuteczności.
BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!
Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.
Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.
