Prosić Boga Pana naszego o przebaczenie win

Czwarty punkt określa, co jeszcze należy uczynić, by przezwyciężyć w sobie grzech i jego fatalne skutki. Wprost zalecona jest jedynie prośba o przebaczenie. Pozostałych działań, a zwłaszcza przeżycia i wyrażenia żalu za swe grzechy, domyślamy się z łatwością.

Jest jeszcze coś tak podstawowego, jak przekonanie o tym, że ponosimy cząstkę odpowiedzialności za swoje świadome i dobrowolne czyny – zarówno te dobre jak i złe. Z Objawienia Bożego wiemy, że ani nie stworzyliśmy siebie samych, ani nie jesteśmy sprawcami wrodzonej nam skłonności do grzechu. Jeśli tak łatwo odwracamy się od Boga i od czynienia dobra, to tłumaczy się to najpierw skutkami grzechu pierworodnego, popełnionego pod wpływem szatańskiego kuszenia w raju. Te różne „czynniki” jakoś nas tłumaczą i poniekąd obarczają, ale nie usprawiedliwiają (w sensie bycia niewinnym). W końcu – w imię prawdy o (jednak) wolności ludzkiej osoby – uznajemy i to, że jesteśmy wolnymi sprawcami dobra i zła moralnego; nie ma zatem powodów, byśmy uchylali się od odpowiedzialności.

W imię uczciwości uznajemy również i to, że zachodzi przyczynowy związek między naszymi grzechami (winą) i dojmującym poczuciem marnienia: Zaprawdę, nasze przestępstwa i grzechy nasze ciążą na nas, my wskutek nich marniejemy (Ez 33, 10). Gdy marniejąc pytamy: Jak możemy się ocalić? – to Pan odpowiada z całą pasją „miłośnika życia: Na moje życie!(…) Ja nie pragnę śmierci występnego, ale jedynie tego, aby występny zawrócił ze swej drogi i żył.

Zawróćcie, zawróćcie z waszych złych dróg! Czemuż to chcecie zginąć, domu Izraela? (Ez 33, 11)

Mając świadomość (wyraźnie czy w tle), że trzeba ponieść odpowiedzialność za swoje złe czyny, szukamy takiego słowa Bożego, które unaoczni nam brzydotę grzechów, pobudzi do żalu, a także ośmieli do prośby o przebaczenie.


Nie brak jest w Piśmie św. wypowiedzi, z których jasno wynika, że grzech uderza w Boga, rani Jego serce, a nas wtrąca w smutek i śmierć. Oto sparafrazowane wypowiedzi Boga, które bliżej określają, czym jest grzech w Jego odbiorze i „przeżyciu”:


* Nudzisz się Mną! Przykrość Mi sprawiasz, zamęczasz Mnie swoimi grzechami! (por. Iz 43, 22 n.)

* Chcesz Mnie oszukać! Nie pamiętasz o Mnie! Nie dajesz Mi miejsca w swym sercu! (por. Iz 57, 11)

* Opuszczasz Pana, odwracasz się od Niego! (por. Jr 1, 16)

* Buntujesz się! Trwasz bez końca w odstępstwie! Trzymasz się kurczowo kłamstwa i nie chcesz się nawrócić! Nie żałujesz swej przewrotności! Biegniesz swoją drogą niby koń cwałujący do bitwy. (por. Jr 8, 5-6)

* Zżymasz się na Mnie! Nie przyjmujesz pouczenia! Nie dajesz odpowiedzi! Czynisz kark twardym!

* Skamieniało twe oblicze! (por. Jr 5, 3)

* Mówisz do swego Boga: (por. Jr 5, 12)

* Gardzisz Świętym Izraela! Łamiesz uroczyście zawarte Przymierze! (Iz 1, 4; 5, 24; Ps 10, 13).