43. ♦ Spowiedź ma ściśle określoną formę i nie oczekujmy, że przybierze formę kierownictwa duchowego, psychoterapii, egzorcyzmu, czy też udzielania życiowych rad. Oczywiście mogą się w niej znaleźć pewne elementy kierownictwa duchowego, poradnictwa psychologicznego, zdroworozsądkowego, ale istota sakramentu spowiedzi zawsze pozostaje ta sama - Boża łaska objawiająca się w przebaczeniu naszych grzechów. Nie rozmywajmy tej istoty, ale ją pięknie wyeksponujmy! Spowiedź nie jest np. terapią psychologiczną, ale może zawierać pewne elementy, jednak to nie one stanowią o istocie spowiedzi tylko 5 warunków dobrej spowiedzi.

44. ♦ Nie należy się łudzić, że postęp duchowy osiągniemy za pomocą intensyfikacji pobożnych znaków zewnętrznych. Nie jest normalną i naturalną drogą do osiągnięcia świętości zbyt częste przystępowanie do spowiedzi, odbycie spowiedzi generalnej bez uzasadnionej wyjątkowej przyczyny, posiadanie kierownika duchownego, czy poddanie się egzorcyzmom. Normalna droga do świętości wiedzie przez zachowywanie stanu łaski uświęcającej i spożywanie Ciała i Krwi Pańskiej, przez podjęcie osobistej walki duchowej, opieranie się pokusom, wyrzeczenie osobiste i ofiarę składaną z siebie z miłości do innych.

45. ♦ Nie należy kierować się zasadą minimum, ale ignacjańskim Magis (łac. więcej, mocniej). Aby podejmować wysiłek otwierania się na Bożą łaskę warto nie tylko wypełniać minimum: spowiadać się raz w roku z grzechów śmiertelnych, ale przy okazji znaczących momentów życia osobistego czy też Kościoła (Adwent, rekolekcje, Wielki Post) przystępować pobożnie i do spowiedzi starając się obnażyć pokornie wnętrze swojej słabej duszy i wystawić ją na działanie Bożej łaski przebaczenia - Bożego Miłosierdzia.