Pan Jezus zapewnił przez Sł. Bożą s. Marię Konsolatę Bertone (klaryskę kapucynkę z Turynu), że:

● Jedno: Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!, wynagradza tysiąc bluźnierstw. Nie trać czasu! Każdy akt miłości to uratowana dusza!

● Pamiętaj, że jeden akt miłości decyduje o wiecznym zbawieniu jakiejś duszy. Miej zatem wyrzuty sumienia, tracąc choćby jeden taki akt.

● Każdy akt miłości trwa przez całą wieczność.

● Kochaj Mnie, a będziesz szczęśliwa. Im bardziej Mnie będziesz kochać, tym szczęśliwszą będziesz.

● Chcę, aby cały świat wiedział, że Ja jestem

Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!

Nie jest to tylko akt strzelisty, ale droga duchowa, prowadząca do wewnętrznej komunii z Bogiem. Chcę, aby fala miłości unosiła się z ziemi do nieba - powiedział Jezus do s. Konsolaty. Ty musisz wydeptać tę drogę; pewnego dnia będziesz musiała służyć jako przykład.

Tak jak dzisiaj świat patrzy na św. Tereskę, tak miliony małych dusz całego świata będą patrzeć na ciebie.

Idź za Mną poprzez nieustanny akt miłości - zachęca Jezus - dzień po dniu, godzina po godzinie, minuta po minucie; o wszystkim innym ja pomyślę i o wszystko się zatroszczę.

Żyj życiem całkowitego zdania się na Boga... Ty troszcz się jedynie o to, by Mnie kochać i ratować dla mnie dusze.

**********************
Módlmy się codziennie - chociaż kilka razy dziennie.

I w każdej sytuacji zagrażającej utratę czyjegoś życia, np.gdy słyszymy sygnał karetki pogotowia lub straży pożarnej itp.


JEZU, MARYJO, kocham Was, ratujcie dusze! (dusze w czyśćcu cierpiące)

Przez Maryję do Jezusa