Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Komunia na rękę profanacja

  1. #1
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    Domyślnie Komunia na rękę profanacja




    Księża Proboszczowie i inni kapłani w niejednym miejscu w naszej Ojczyźnie stanęli na wysokości zadania i nie odczytali wiernym niekatolickich sugestii przyjęcia profanacyjnej praktyki przyjmowania Komunii świętej na rękę.

    Należałoby życzyć Kościołowi w Polsce, aby Księża Proboszczowie i inni kapłani wykazali się równą i większą determinacją w przywracaniu katolickiej Mszy Świętej w rycie rzymskim, w której wszystkie detale – nie tylko sposób przyjmowania Komunii Świętej – są doskonałe, godne Boga i budujące dla wiernych.
    Biskup Athanasius Schneider w swojej książce Corpus Christi. Komunia święta i odnowa Kościoła, przestrzegając przed niekatolicką praktyką Komunii na rękę, pisze:


    Katolik powinien traktować Eucharystię, Najświętszy Sakrament tak, jak Matka Boża i Apostołowie, jak nasi rodzice i dziadkowie, i tak, jak chrześcijanie wszystkich czasów, wedle zachęty: „Miej odwagę okazać Chrystusowi taki szacunek, do jakiego tylko jesteś zdolny” (w ujęciu św. Tomasza z Akwinu: Quantum potes, tantum aude – „Ile zdołasz, sław Go śmiało”, z sekwencji Lauda Sion).

    W momencie Komunii świętej, kiedy przyjmuje się konsekrowaną Hostię, wskazane są maksymalne przejawy pobożności oraz adoracji wewnętrznej i zewnętrznej. Fakt, że Hostia święta jest tak mała, w żaden sposób nie upoważnia nikogo do traktowania jej podczas Komunii świętej bez należytych oznak czci. W Kościele naszych czasów najmniejszą, najbardziej kruchą i najbardziej bezbronną Osobą jest Pan Jezus pod postaciami eucharystycznymi podczas Komunii świętej. Można doszukać się pewnych racji duszpasterskich przemawiających za kontynuacją praktyki Komunii na stojąco i do ręki, powołując się na przykład na prawa wiernych.

    Jednak naruszają one prawa Chrystusa, jedynego Świętego, Króla królów: On, jako Bóg, także pod postacią małej Hostii ma prawo odbierać najwyższą cześć. Jest to prawo należne Temu, który stał się najsłabszym w łonie Kościoła.

    Wszelkie możliwe racje za kontynuacją praktyki Komunii na stojąco i do ręki tracą znaczenie wobec oczywistych niepożądanych skutków, jakie ta praktyka za sobą pociąga, a mianowicie wobec minimalizowania oznak czci i szacunku dla świętości, wobec braku troski o liczne cząstki eucharystyczne upadające na podłogę oraz wobec coraz częstszych przypadków kradzieży konsekrowanych Hostii.

    Wszelkie możliwe racje za utrzymaniem praktyki Komunii na rękę tracą znaczenie przede wszystkim ze względu na osłabienie, jeśli nie utratę, integralności katolickiej wiary w Rzeczywistą Obecność i w transsubstancjację [przeistoczenie]. Nowoczesna praktyka Komunii na rękę, która w takiej formie, jak obecnie, nigdy nie była stosowana w Kościele katolickim, niewątpliwie prowadzi do osłabienia katolickiej wiary w Eucharystię.

    Już w roku 1970 archidiecezja wiedeńska uprawomocniała nowoczesną praktykę Komunii na rękę takim oto oświadczeniem: „Fakt, że wierni mogliby wziąć Hostię własnymi rękami, tak jak biorą do ręki chleb powszedni, będzie rozumiany przez wiele osób jako prosty i naturalny gest, który odpowiada temu znakowi” (Amtsblatt, kwiecień 1970). Ten naturalistyczny sposób postrzegania konsekrowanej Hostii, uważanej za znak, ewidentnie przyjął się w ciągu ostatnich czterdziestu lat i rozpowszechnił zwłaszcza wśród dzieci i nastolatków, którzy biorą Najświętszy Sakrament z taką samą beztroską, jak gdyby sięgali po ciastko. Kontynuowanie tej nowoczesnej praktyki Komunii okazuje się coraz wyraźniej działaniem nieduszpasterskim [non-pastorale]. Jeśli bowiem jakaś praktyka przyczynia się do umniejszenia integralności wiary, do narażenia na szwank szacunku i gestów adoracji i kiedy naruszone są prawa Chrystusa Eucharystycznego, to nie jest ona niczym innym, jak praktyką nieduszpasterską w całej rozciągłości.

    Wspaniałe okresy rozkwitu życia Kościoła wiązały się zawsze z okresami pokuty i należytej czci wobec Sakramentu nad sakramentami, czyli świętej Eucharystii. Natomiast praktyka Komunii na rękę powoduje, że mamy do czynienia z obiektywnie minimalistyczną pobożnością eucharystyczną. Czymś jeszcze gorszym jest utrata wielu cząstek eucharystycznych [partykuł], które spadają na podłogę w naszych kościołach i są deptane przez nieświadomych tego ludzi. Ponadto zaskakująco łatwo może dojść do kradzieży Hostii świętych. (…) Koniecznością jest ekspiacja i zadośćuczynienie Panu Eucharystycznemu, który został już ponad miarę znieważony w Sakramencie swojej miłości.

    źródło: https://verbumcatholicum.com/
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  2. #2
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    ! Komunia na rękę profanacja



    Komunia na rękę - Profanacja. Ks. dr. P
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  3. #3
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    Domyślnie Re: Komunia na rękę profanacja



    Arcybiskup o Komunii Św. “na rękę” i OSTRO o hierarchach, którzy porzucili wiernych w potrzebie
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  4. #4
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    Domyślnie Re: Komunia na rękę profanacja



    Pan Jezus rzekł do św. Brygidy ,,Dałem im władzę ogłaszania słów Moich; dałem im władze pobłogosławienia i uświęcenia mego Ciała, czego pomiędzy Aniołami nikt uczynić nie może; dałem im władzę dotykania się palcami mego Ciała, czego żadnemu innemu stworzeniu czynić nie jest wolno."

    Źródło: m.rekinek
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  5. #5
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    Domyślnie Re: Komunia na rękę profanacja

    Pierwsza Komunia Święta „na rękę”. Co zakoduje dziecko?

    Fotograf: Grzegorz Lyko/Archiwum: ArtService


    Mimo zaleceń, by z racji ograniczeń w kościołach spowodowanych koronawirusem, odłożyć uroczystości pierwszokomunijne, są parafie, w których majowe terminy są uskuteczniane i dzieje się to oczywiście w obowiązującym reżimie sanitarnym. To niekiedy wiąże się z obowiązkowym przyjęciem Ciała Pańskiego „na rękę”. Tylko czy tak w dzieciach można budować dobre fundamenty wiary i czci należnej Najświętszemu Sakramentowi?

    Podniosła atmosfera, uroczysta Msza św., pośrodku przystrojony klęcznik i wielkie oczekiwanie na przyjęcie po raz pierwszy Komunii Świętej. Zapewne większość z nas właśnie tak zapamiętała swoją majową niedzielę, jak i obawy małego dziecka o to, czy przyjmując Pana Jezusa wszystko będzie tak jak trzeba – od stanu duszy począwszy, na godnej formie skończywszy. W długim i wymagającym przygotowaniu do sakramentu (co nieco starsi Czytelnicy zdaje się lepiej to pamiętają niż współczesna młodzież) budowane były podstawy pod przyszłe podejście do czci do Najświętszego Sakramentu.
    Dziś ten obraz (jeszcze nie wszędzie) legł w gruzach. Czy jednak można za to winić tylko koronawirusa?

    W czasie epidemii przyjmowanie Komunii Św. na rękę jest wprawdzie zaleceniem Episkopatu Polski, ale nie jest przymusem czy jedyną obowiązującą praktyką. Tymczasem bywa, że parafie, które decydują się na zorganizowanie uroczystości pierwszokomunijnych w maju, bezgranicznie brną w „reżim sanitarny”. Uroczystości odbywają się z ograniczeniami liczby wiernych, w maskach, a dzieci – są takie przypadki – przyjmują po raz pierwszy Ciało Pana nie tylko pozostając w swoich ławkach, ale „na rękę”. Jakie owoce duchowe to przyniesie?

    Taka nadmierna „ostrożność” podczas organizacji tego typu uroczystości mocno zastanawia. Wiemy przecież – z oficjalnych przekazów – że dzieci są w grupie najniższego ryzyka, jeśli idzie o COVID-19. Dlaczego zatem w ich przypadku, i w tak podniosłej i ważnej dla nich chwili, czyni się tak wiele, by zniweczyć trud wychowania religijnego i budowania szacunku dla Najświętszego Sakramentu?

    W ławce i „na rękę”?!
    Te obrazy, opisane przez gloswielkopolski.pl, mogą zadziwić wielu. Oto jedna z parafii w regionie zorganizowała Pierwszą Komunię Świętą. „Uroczystość miała charakter rodzinny – dzieci przyjmujące komunię po raz pierwszy siedziały w ławkach wraz z rodzicami, kolejne dzieci z rodzicami siedziały dwie ławki dalej, po to by zachować 2 metry odległości nakazane przepisami związanymi z epidemią koronawirusa. Dzieci nie podchodziły do ołtarza przyjąć komunię, a to księża podchodzili do nich rozdając im komunie na rękę” – czytamy.

    Dlaczego tak się stało? Bo… dzieci nie chciały „tak ważnego sakramentu odkładać na jesień”, a przecież „wszystko było przygotowane i wcześniej ustalone”. No i oczywiście, to była „wspólna decyzja” dziecka i rodziców, bo szczyt epidemii przed nami, więc „komunia teraz jest nawet bezpieczniejsza niż we wrześniu, czy październiku”. W efekcie uroczystości nie były tak uroczyste jak to drzewiej bywało – bez procesji z darami, bez śpiewania psalmów i właśnie… czy z należytą czcią? To ważne pytanie, bo tego rodzaju Mszy Pierwszokomunijnych może być więcej w kolejne niedziele. Pozostałe dzieci przeżyją swoją Pierwszą Komunię – jeszcze nie wiadomo jak – jesienią.

    Nie „maj albo jesień”, ale „godnie i świadomie”!

    Dylemat – „co z Komunią w maju” rozwiązuje nieco komunikat w tej sprawie wydany przez krakowską Kurię Metropolitarną, który wskazuje, że tego typu celebracje będą możliwe dopiero po przywróceniu normalnego funkcjonowania szkół i parafii.

    „Ograniczenia wynikające z decyzji organów państwa nie pozwalają na organizację tego typu uroczystości do momentu odwołania stanu epidemii i przywrócenia swobody organizacji wydarzeń zbiorowych przy zapewnieniu bezpieczeństwa zarówno dzieciom, jak i osobom starszym z rodziny, które są narażone na infekcje wirusowe” – podkreślono.

    Krakowska kuria zasugerowała przesuniecie terminów uroczystości o kilka tygodni, ale też zaznaczyła: „Księża proboszczowie, w porozumieniu z rodzicami dzieci pierwszokomunijnych, mogą wyznaczyć inną datę uroczystości, biorąc jednak pod uwagę opinie rodziców i rozwój sytuacji epidemicznej w kraju oraz zarządzenia władz państwowych”. Podkreślono też dużą wagę troski o katechizację dzieci w domu przez wspólną modlitwę i wyjaśnianie prawd wiary.

    Warto przywołać też pismo abp. Stanisława Gądeckiego, który w archidiecezji poznańskiej zdecydował, że „dopuszcza się organizowanie uroczystości Pierwszej Komunii Świętej dla jednej lub kilku rodzin, na wyraźne życzenie rodziców, tak by zachować obowiązujące zasady sanitarne”. Jak wskazał, „każdy przypadek trzeba rozpatrzyć indywidualnie – o terminie uroczystości nie może decydować głosowanie lub wola większości, a ostateczną decyzję podejmują w tej sprawie rodzice poszczególnego dziecka, zawsze w porozumieniu z proboszczem i z uwzględnieniem możliwości parafii” – czytamy w rozporządzeniu. W tym samym dokumencie hierarcha przypomniał o zaleceniu przyjmowania Komunii Św. na rękę.

    Nie wprowadzono jednak nakazu czy też obowiązku takiego przyjmowania Ciała Chrystusa. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

    Wiadomo, że na terenie Polski majowe Komunie się odbywają – w ograniczonej formule, zgodnie z zaleceniami rządu. Kapłani organizują z potrzeby dodatkowe Pierwszokomunijne Msze św. Trudno jednak ocenić w ilu przypadkach stosowany jest wariant komunikowania dzieci „na rękę”.

    W tej dyskusji trzeba zauważyć, że w swoich medialnych wypowiedziach na temat I Komunii Świętej ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski wskazywał, że obecnie to pandemia narzuca rozwój sytuacji, a kwestie tego typu uroczystości ustalane są na drodze konsultacji z proboszczami i rodzicami. - Chciałbym zacytować dyrektora Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, który bardzo dobrze to ujął: „Decyzje rodziców o przystąpieniu ich dzieci do Pierwszej Komunii Świętej poprzedzonej przystąpieniem do sakramentalnej spowiedzi powinny być dyktowane dobrem dzieci i powagą sakramentów świętych”. Stąd usilnie prosimy, aby nie warunkować udziału w uroczystościach innymi względami, np. rezerwacją lokali - tłumaczył rzecznik KEP.

    Nie można zapomnieć, że dzieci przygotowują się do przyjęcia Chrystusa – realnie obecnego w Komunii Świętej. I każde dziecko musi rozumieć, że nie jest to tylko opłatek, ale Ciało Chrystusa. A jest sprawą oczywistą, że przyjęcie wzniosłej formy tego jakże ważnego momentu w życiu katolika ma ogromne znaczenie. Zadbajmy zatem, by w tej wyjątkowej chwili spotkania z Panem nie uchybić czci dla Najświętszego Sakramentu. I jest to odpowiedzialność zarówno Rodziców jak i Pasterzy.

    Marcin Austyn


    Źródło: pch24
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  6. #6
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    Domyślnie Re: Komunia na rękę profanacja

    Komunia do ręki: ziemia poplamiona krwią

    Z powodu "pandemii" w wielu diecezjach na całym świecie „zaleca się” lub otwarcie zobowiązuje się do przyjmowania Komunii św na rękę. Tragiczna rzeczywistość, czy to dekretem biskupim, czy pisemnym zaleceniem, jest taka, że mamy do czynienia z monumentalnym nadużyciem duchowno-biskupim, którego wierni świeccy są ofiarami, którzy czasami ze strachu, a czasem nawet z powodu złego argumentu o posłuszeństwie, przyjmują Komunię na rękę, w ten niegodny sposób, nie mając namaszczonych rąk; i do czego sami duchowni, którzy tez zmuszani (przez biskupów) , też są temu winni (są bardziej świadomi), bez względu na okoliczności , to bardzo poważny grzech , jaki popełniają przed Bogiem, Panem, którego królewska obecność jest tak oczerniana(...) ;

    1) Ogólne zalecenia Mszału Rzymskiego i dołączona do niego Instrukcja Ogólna: są to dokumenty Kościoła katolickiego o zasięgu powszechnym, a zatem mają moc prawną wyższą niż postanowienia (dekrety i / lub wskazania) na poziomie biskupim (którego zakres jest terytorium diecezji). W obu dokumentach prawo wiernych świeckich do przyjmowania Komunii Świętej przez usta (i na kolanach) jest jasne i wyrażone. Jeśli biskup lub jakikolwiek kapłan zmusza lub zmusza wiernych świeckich do przyjęcia Komunii na rękę, NADUŻYWA swojej władzy i powinni być potępieni przed władzą watykańską. Wszyscy dobrze wiemy, na czym ta skarga polegałaby:(i nic). Ale w tych kwestiach trzymamy się tego, co powinno być, a nie tego, co niestety dzieje.

    2) Tak zwany „duch soboru” prowadzi do koncepcji „Kościoła świeckich”, „Kościoła nieklerykalnego”… i podobnych aksjomatów. Okazuje się, że kiedy świeccy nie chcą poddać się nadużyciom duchownych, to nie są już godnymi świeckimi (w tym duchu). Widzimy więc wielką niekonsekwencję postępowych duchownych, przyjaciół sekularyzacji, narzucających swoje idee i formy w sposób autorytarny świeckim, którzy po prostu chcą korzystać ze swoich praw. Chodzi o „ohydny klerykalizm anty-kleryków”… .. czy ktoś to rozumie?

    3) Gdzie są „pasterze o zapachu owiec”, „Kościół wychodzący”, „Otwarte drzwi”…? kiedy sprawdzimy, że ci duchowni mają imponujący strach przed chorobą, samą śmiercią ... (gdzie jest wiara ...?) ... że kiedy widzą nadchodzącego „wilka”, chowają się w domu, zamykają świątynię, mówią "Msza św. za ludzi, ale bez ludzi" i zmuszają ich do przyjęcia Komunii w sposób, który budzi wstręt do dobrze ukształtowanego świeckiego ????

    Niektórzy katolicy w dobrej wierze, którzy dostrzegają powagę obecnej sytuacji, wzywają „po prostu módlcie się i nie toczcie bitew, które niszczą jedność”…. i dzięki tym radom, gwarantują posłuszeństwo wobec nadużyć duchownych (współpracują z nimi). Radzimy wam przeczytać św. Tomasza z Akwinu na temat moralnej granicy posłuszeństwa: "to, co obraża lub nie podoba się Bogu, to NIE można być w tym posłusznym". I dodajemy mocniejszy cytat: «Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi - odpowiedział Piotr i Apostołowie. (Dz. Ap. 5:29) adelantelafe.com

    W dzisiejszych czasach wiele biskupstw, i sama Konferencja Episkopatów to zaleciła, wysyła do parafii okólniki, aby poinformować, że ze względów higienicznych, aby uniknąć ryzyka zarażenia koronawirusem, Komunia powinno to być najlepiej do ręki. Jest to co najmniej zaskakujące, ponieważ główną drogą zarażenia wirusa jest właśnie ręka, ale bardziej niepokojące jest to, że niewiele obchodzą ich konsekwencje takiego, sposobu rozdawania , dla samego Ciała Chrystusa. Nawet jeśli to ma być higienicznie, co jest wysoce dyskusyjne, czy jesteśmy gotowi zbezcześcić Ciało Chrystusa, aby ocalić nasze ciało ? Nie wiemy, jaką wiarę może mieć, ten kto dyktuje takie zasady.

    Wydaje się bardzo właściwe, aby ponownie opublikować ten artykuł, który z wielką jasnością ujawnia rzeczywistość ogromnego świętokradztwa, którego ludzie dopuszczają się .(dalej)

    Jeśli ktoś przeczy temu, że w czcigodnym Sakramencie Eucharystii pod każdą postacią i w każdej jej odłączonej cząstce zawiera się cały Chrystus - niech będzie wyklęty”. Sobór Trydencki gloria.tv


    Od jakiegoś czasu obserwuję dyskusje i rozmowy na temat „Komunii na rękę”. We wszystkich z nich wielokrotnie dostrzegam szereg argumentów, zarówno ze strony świeckich, jak i księży- usiłujących usprawiedliwić przyjęcie na rękę ,dodatkowo wynika że nie zrozumieli, prawdziwej natury problemu.

    -Drogi laiku , musimy przestać myśleć w ten sposób: "co mi się podoba", gdyż to … to oznacza ja, JA i bardziej JA .
    -Drogi kapłanie, chcesz udzielać Komunii na rękę lub nawet nie chcesz, ale ją tak dawać, możesz to przedstawić tak: wolę to robić do ręki, uważam, że mimo wszystko muszę być posłuszny, nie chcę problemów, nie widzę tego jako poważny problem , nie jestem osobą, która podejmuje taką decyzję, wierzę, że jeśli Papież i mój biskup to robią, to ja muszę to robić… czyli ja, ja i tak dalej .


    Nie, drodzy świeccy i księża, ta perspektywa jest całkowicie błędna, to nie problemem jest dla ciebie, Problemem nie jesteś ty, problemem jest ON. Bez względu na twój punkt widzenia, teoretyczny powód, dla którego możesz mieć lub przestać mieć, twoje dobre intencje, twoje pragnienie posłuszeństwa, wszystkie te argumenty załamują się pod własnym ciężarem, jeśli spojrzymy na to z perspektywy NIEGO, a nie MNIE.

    Jaki jest JEGO problem z Komunią do ręki ?

    Sobór Trydencki zdefiniował dogmatycznie, że w każdej cząstce Najświętszej Hostii jest Jezus Chrystus w Ciele, Krwi, Duszy i Boskości. Dlatego też, jeśli cząstka, bez względu na to, jak mała spadnie na ziemię, jest dokładnie taka sama, jak gdyby spadła cała Hostia. A jeśli cząsteczki spadną na ziemię, trzeba dogmatycznie wierzyć, że to sam Jezus Chrystus, Jego Ciało i Krew, jest na ziemi.

    Więc jeśli nadepniemy na te cząstki, to będziemy deptać Jezusa Chrystusa. Tak, powtórzmy: DYPTAMY JEZUSA CHRYSTUSA. Robimy to z naszej winy, współpracy lub współudziału, a nie przez niekontrolowany wypadek.

    Gdybyśmy przez chwilę mogli kontemplować dantejską scenę, która ma miejsce w naszych kościołach, bylibyśmy przerażeni. Rzuć okiem na siebie, patrząc na fantastyczną ilustrację Rodrigo Garc?*i. Czy to wydaje się surowe? Cóż, to jest dokładnie to, co się dzieje i my tego nie widzimy .



    Łatwo teraz zrozumieć Miłość, którą przedstawia Eucharystia, w której Jezus wystawił się na bycie "najbardziej kruchym", nawet na ryzyko niegodnego podeptania w drugiej cichej i niewidzialnej męce, ale nie mniej okrutnej.

    I łatwo jest zrozumieć, z jakim szacunkiem i troską powinniśmy traktować Jezusa Eucharystycznego przed Jego dobrowolnym stanowiskiem kruchości i narażenia, do którego jesteśmy absolutnie i bezwarunkowo zobowiązani bez żadnego własnego Ego, naszym jedynym obowiązkiem jest ochrona JEGO , przeciwko wszystkiemu i każdemu, nawet kosztem naszego honoru lub pozycji.

    Wiem, że znajdą się tacy, którzy powiedzą, że przesadzam, że zawsze mogą być cząsteczki, w taki czy innym sposobie rozdawania (...)Co prawda może się to zdarzyć ; - na kolanach i bez tacy - kolejna nieodpowiedzialność księdza - ale jest ich nieskończenie mniej niż gdybyśmy poddawali Hostię w kontakcie z wieloma z rękami (...)Każdy kapłan, który udzielił Komunii z tacą, wie, że nawet w tradycyjnej Mszy zawsze są cząsteczki, tak jak zawsze są cząsteczki, które pozostaną na dłoni. Sam fakt złożenia Go i zabrania z powrotem do przyjęcia Komunii prowadzi do nieuchronnego odłączenia się cząstek. Oznacza to w praktyce setki cząstek na ziemi zbezczeszczonych i podeptanych z naszej winy.

    Wszystko to jest tym bardziej bolesne, jeśli pomyślimy przez chwilę o tym, jak aktywnie propaguje się tę praktykę, posuwając się nawet do tego, by zmusić dzieci do Pierwszej Komunii na rękę, jak to ma miejsce w parafii mojego małego miasteczka z pełną wiedzą, ciszą i biernością. arcybiskupstwa Sewilli.

    Żaden kapłan nie jest zobowiązany do udzielania Komunii na rękę, a samo prawo kanoniczne wspiera Komunie do ust (...) gdy istnieje ryzyko profanacji. Czy nie ma niebezpieczeństwa profanacji, podczas której Jezus Chrystus upada na ziemię i jest podeptany? Czy nie ma ryzyka profanacji w używaniu Świętej Formy, tak jak ostatnio widziano w Pampelunie? Drogi Kapłanie, który dawał ją w dobrej wierze, spójrz na nasz przykład, zastanów się i powiedz , czy teraz szczerze wierzysz, że udzielanie Komunii na rękę jest bezpieczne? Nikt, powtarzam, nikt nie powinien ryzykować deptania i zbezczeszczenia Ciała Chrystusa, a to czyni się przez jedną Komunię na rękę. Czy może istnieć prawo, które zmusza syna do narażania matki na deptanie, maltretowanie i znęcanie? Nawet gdyby istniało, czy ktoś z minimalnym rozsądkiem mógłby utrzymywać, że osoba ta ma moralny obowiązek przestrzegania tego prawa?… Tym bardziej, jeśli mówimy o Jezusie Chrystusie, naszym Panu i Stwórcy.

    Nie wątpię, że większość z tych którzy przyjmują "na rękę" lub to zarządzają, nie robi tego z takim zamiarem (deptania po Hostii). Zatrzymajcie się na chwilę, zastanówcie się i zobaczcie to z punktu widzenia NIEGO, deptanego po ziemi lub zbezczeszczonego (...) Jeśli było tysiące męczenników, którzy zginęli za to, że nie pozwolili na podeptanie świętego obrazu, Biblii … czy zamierzasz tolerować odrzucenie i deptanie samego Jezusa Chrystusa w Ciele, Krwi, Duszy i Boskości przed tobą?

    źródło: https://gloria.tv/post/ZUwVycNpqrLX14XYFWqm1thNZ
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  7. #7
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    5,690

    Domyślnie Re: Komunia na rękę profanacja

    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.