Mężu, żono, noście obrączki!




Dzisiaj chcielibyśmy poruszyć kolejny aspekt z życia małżonków.

Jak wynika z tytułu, dotyczy on noszenia obrączek.
Bardzo mało jest jakichkolwiek publikacji w tym temacie, jak też, niewiele się mówi o tym, jak ważnym elementem jest ten mały złoty drobiazg.

Niestety dość często spotkać można małżonków, którzy obrączek nie noszą.

Dlaczego
...

Jeśli są to jakieś konkretne powody np. choroba, czy wykonywanie niebezpiecznej pracy, to zrozumiałe. Natomiast jeśli nie ma konkretnych przeszkód, obrączka na palcu powinna być!
Dlaczego?....

Polecamy fragment z książki Mieczysława Guzewicza "Małżeństwo - tajemnica wielka", w której to porusza m.in. jakże ważny temat noszenia obrączek ślubnych.
Jeśli macie znajomych, przyjaciół, czy kogoś w rodzinie, kto o tym nie wie, mówcie, żeby nie ściągali obrączek, ani w domu ani w ogóle. Sami też tego nie róbcie.

Aneta i Sławek

Noszenie obrączki
Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć
(1P 5, 8).

Natura szatana, o czym często zapominamy, jest dynamiczna, atakująca. Czasami myślimy, że ma on do nas przystęp wtedy, kiedy mu na to pozwolimy. Bardzo niebezpieczne przekonanie. Św. Piotr ostrzega, że szatan ciągle jest nastawiony na atak i szuka słabego punktu w obronie.

Nie można mieć wątpliwości, że szczególnym celem ataku diabła jest małżeństwo sakramentalne.

Niszcząc małżeństwo, niszczy człowieka, rodzinę, Kościół i naród. Trzeba się przed tym zagrożeniem bronić, a jednym ze sposobów jest noszenie pobłogosławionej obrączki. Chroni ona nie małżonka, lecz małżeństwo. Pojedyncza osoba chroni się przed niebezpieczeństwami poprzez noszenie medalika, krzyżyka, różańca, szkaplerza. Podobnie zabezpieczamy nasz dom, mieszkanie, samochód.

W przypadku obrączki, mającej wymiar świętości, gdyż pobłogosławił ją kapłan poprzez słowa modlitwy i dzięki wodzie święconej, ma ona wyjątkową wartość w odpędzaniu złych duchów od małżeństwa. Z tego powodu zdejmowanie obrączki bez powodu i trzymanie jej w szafce jest narażaniem małżeństwa na niebezpieczeństwo. Pobłogosławiona obrączka jest także przypomnieniem dla małżonka, że wszelkie podejmowane decyzje pociągają konsekwencje dla obojga.

Nie jest się już kawalerem, panną, żyjącym ze świadomością odpowiedzialności tylko za siebie. Może to dotyczyć różnych zachowań w towarzystwie,
ale także składania podpisu na dokumencie, bez wiedzy współmałżonka. W wielu sytuacjach towarzyskich obrączka jest też informacją dla innych, że z tą osobą nie można sobie pozwalać na zachowania zagrażające czystości i jedności jej małżeństwa.

Noszenie obrączki jest także świadectwem i wyznaniem wiary. Być może też przypomnieniem w trudnych chwilach, że nie jest się samemu z problemem, że Jezus jest blisko i nie trzeba popadać w zwątpienie w obliczu sytuacji po ludzku nie do rozwiązania.

Często wytłumaczeniem nie noszenia obrączki jest powiększenie się obwodu palca, opuchnięcie dłoni. Jeżeli jest to stan, który raczej się nie zmieni, nie powinno się zwlekać z jej powiększeniem i ponownym założeniem na rękę. Brak obrączki jest narażaniem związku na liczne zagrożenia."


(Źródło: Mieczysław Guzewicz "Małżeństwo - tajemnica wielka", Poznań 2005)





https://modlitwaepl.blogspot.com/.../mezu-zono-noscie...