Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Czy wiesz, że...

  1. #1
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    7,411

    PYTAJNIK Czy wiesz, że...




    "Błogosławieństwo ojca i matki ma tak wielką moc, że potrafi uzdrawiać, potrafi wprowadzać pokój w serce dziecka” - czytamy w Piśmie Świętym.


    Jak wiele jest po temu okazji. Do snu, przy pożegnaniach, w trudnych sytuacjach. Ale jak błogosławić? Wystarczy krzyżyk i serdeczny uścisk, ważne by z całego serca. Nie trzeba dużo mówić, wystarczy powierzyć Bogu.

    Ojciec Bogusław Jaworowski MSF głosił parę lat temu rekolekcje w parafii pw. Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie-Rembertowie. Dał wówczas następujące świadectwo
    (fragment za: Izabela Kozłowska/naszdziennik.pl)

    "Pewnego dnia – mówił – podeszła do mnie kobieta, która przypomniała, że przed rokiem głosiłem misje święte w jednej z parafii. Wówczas jej syn był ciężko chory na raka. Kobieta podczas spotkania z o. Jaworowskim powiedziała: „Kiedy przed rokiem głosiliście misje święte, mówiliście o błogosławieństwie ojca i matki.
    Mieliśmy chore na raka dziecko w szpitalu. Ja byłam w innym świecie. Do mnie te słowa tak nie dotarły, ale do męża tak dotarły, że przeszyły jego serce.

    Kiedy pojechaliśmy do szpitala, mąż stanął nad małym i powiedział do niego:
    ”synku, nie wiem, dlaczego nas to spotkało. Nie wiem, czemu jesteś chory. Nie jestem lekarzem, nie wiem jak leczyć, ale to, co mam, chcę ci dać. Daję Ci moje błogosławieństwo, żeby ono cię chroniło. Jako ojciec błogosławię cię »w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego«.

    Kiedy położył mu rękę na głowie, to mały zadrżał. Lekarz zwiesił głowę i wyszedł z sali„.

    Ojciec za każdym razem przychodząc do chorego dziecka, kładł ręce na jego głowie i błogosławił.
    Kobieta wyjaśniła, że po roku choroba synka całkowicie ustąpiła."



    Radio Niepokalanów
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  2. #2
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    7,411

    Domyślnie Re: Czy wiesz, że...

    Święci znają Twoje troski
    i zawsze są gotowi na słuchanie Twoich próśb?


    Relacja ze świętymi to skuteczne lekarstwo na wszelkie trudy i zmartwienia?



    Święci w niezrównanym stopniu oddali się na służbę swojemu Królowi
    i Mistrzowi
    (
    KKK 957). Z miłości do Chrystusa współpracowali z wolą Bożą
    i poddawali się wyrokom Opatrzności.




    • Święci znają drogę do zawierzenia Opatrzności Bożej.



    • Orędują za nami w każdej sytuacji.



    • Maryja jest pierwszą wśród świętych i Jej wstawiennictwo szczególnie nam pomaga.





    Źródło: https://centrumopatrznosci.pl/s


    Więcej ufności Drodzy
    Czytelnicy.
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  3. #3
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    7,411

    Domyślnie Re: Czy wiesz, że...

    Ci, którzy odeszli wczoraj, mieli plany na dzisiejszy poranek.


    Ci, którzy odeszli tego ranka, mieli plany na wieczór.


    Nie traktuj życia jak oczywistości.


    Wszystko może się zmienić w ciągu jednej sekundy.


    Dlatego często przebaczaj i kochaj całym swoim sercem.

    Nigdy nie wiesz, czy to nie jest ten ostatni raz, kiedy z kimś się spotkasz. Jutra może nie być.

    Nie powinniśmy od tego tematu uciekać, bo tak bardzo kruche jest nasze życie...
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.



  4. #4
    JB Awatar Administrator
    Dołączył(a)
    16.01.2020
    Mieszka
    Warszawa
    Postów
    7,411

    Domyślnie Re: Czy wiesz, że...

    Trzynaste piętro na Chłodnej w Warszawie, na osiedlu za Żelazną Bramą.



    Kawalerka w mrówkowcu przy Chłodnej 15. Tu bł. ks. Jerzy Popiełuszko miał swój azyl. Pamiętają o tym tylko najstarsi mieszkańcy

    Mieszkał w tamtym bloku – starsza kobieta wskazuje ciągnący się aż do ulicy Krochmalnej budynek. – Dziś dużo młodych się tam sprowadziło, żyją szybko, nie interesują ich dawne sprawy.

    Jej przekonanie potwierdza studentka, która wyszła na spacer z psem: – Naprawdę mieszkał tu ks. Popiełuszko? W życiu bym nie powiedziała. Ale wynajmuję mieszkanie dopiero rok – dodaje na usprawiedliwienie.

    Na 15-piętrowym molochu nie ma żadnej tablicy, która przypominałaby kapelana „Solidarności“. Co prawda tuż obok są skwer jego imienia i obelisk, ale próżno szukać tam informacji o pobliskim miejscu zamieszkania kapłana.

    – Pamiętają o nim wszyscy, którzy księdza Jerzego poznali, dawni mieszkańcy – zapewnia Wanda Brocka, która przez 38 lat pracowała w kiosku na parterze bloku przy Chłodnej. Ksiądz Jerzy zaglądał do niej po gazetę. – Kupował „Życie Warszawy“. Czasami słodycze – wspomina.

    W kawalerce ks. Jerzego dziś mieszka jego młody kuzyn.


    Solniczki i moździerze

    Kapelan „Solidarności“ był lokatorem szczególnym. Nigdy w swoim malutkim, 17-metrowym mieszkaniu nie nocował.

    – Miał tu swoją bibliotekę, czasami przychodził, ale mieszkał gdzie indziej – przypomina sobie Tadeusz Żakowski, jeden z mieszkańców. Potwierdza to przyjaciółka rodziny Popiełuszków, w dokumentalnym filmie „Zwycięzcy nie umierają“.

    – Jak chciał odpocząć, zaglądał tutaj....





    Obelisk upamiętniający księdza i skwerek jego imienia znajduje się na ul. Chłodnej nieopodal bloku w którym bywał.

    Źródło: https://archiwum.rp.pl/artykul/95284...-Chlodnej.html
    BOŻE, miej w opiece Polskę całą!Taką piękną i wspaniałą!

    Nigdy nie pojmiemy dróg, którymi prowadzi nas Bóg.

    Uwielbiaj Pana w każdym czasie. Tylko Jemu należy się chwała.