18 września 2025
czwartek
Święto św. Stanisława Kostki, patrona Polski
Pierwsze czytanie
(Mdr 4,7-15)
Czytanie z Księgi Mądrości
Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości – życie nieskalane.
Ponieważ spodobał się Bogu, został umiłowany, a żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy, bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł.
Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza jego podobała się Bogu, dlatego pośpiesznie uszła spośród nieprawości.
A ludzie patrzyli i nie pojmowali ani sobie tego nie wzięli do serca, że łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi, i o świętych Jego staranie.
Psalm responsoryjny
(Ps 148)
Ps 148, 1-2. 11-13a. 13c-14 (R.: por. 12a i 13a)
Niech imię Pana wszyscy wychwalają
Chwalcie Pana z niebios, *
chwalcie Go na wysokościach.
Chwalcie Go, wszyscy Jego aniołowie, *
chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy.
Niech imię Pana wszyscy wychwalają
Królowie ziemscy i wszystkie narody, *
władcy i wszyscy sędziowie tej ziemi,
młodzieńcy i dziewczęta, *
starcy i dzieci.
Niech imię Pana wszyscy wychwalają
Niech imię Pana wychwalają, ✞
bo tylko Jego imię jest wzniosłe. *
Majestat Jego ponad ziemią i niebem.
On pomnaża potęgę swego ludu. ✞
Oto pieśń pochwalna wszystkich Jego świętych, *
synów Izraela, ludu, który jest Mu bliski.
Niech imię Pana wszyscy wychwalają
Drugie czytanie
(1 J 2, 12-17)
[Czytanie do wyboru]
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła
Piszę do was, dzieci, że dostępujecie odpuszczenia grzechów ze względu na Jego imię. Piszę do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku. Piszę do was, młodzi, że zwyciężyliście Złego.
Napisałem do was, dzieci, że znacie Ojca, napisałem do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku, napisałem do was, młodzi, że jesteście mocni i że nauka Boża trwa w was, a zwyciężyliście Złego.
Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie. Jeśli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia, pochodzi nie od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki.
Werset przed Ewangelią (Alleluja)
(Mt 5, 8)
Alleluja, alleluja, alleluja
Błogosławieni czystego serca,
albowiem oni Boga oglądać będą.
Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia
(Łk 2,41-52)
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.
Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego:
«Synu, czemu nam to uczyniłeś?
Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».
Lecz On im odpowiedział:
«Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?»
Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.
Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu.
Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.
W tym, co należy do Ojca
https://static.opw.pl/files/avatars/...806809FB32.png Komentarz:
ks. Przemysław Krakowczyk
Kiedy gubi się dziecko, kochający rodzice przeżywają ogromny dramat. Najgorsze myśli kłębią się w ich głowach. Dwanaście lat dla izraelskiego chłopca to czas próby dorosłości – kiedy syn rodziców staje się synem Przymierza. Scena z dzisiejszej Ewangelii nie jest więc przejawem braku posłuszeństwa Jezusa wobec Maryi i Józefa, ale profetycznym znakiem, że Jezus jest Synem Ojca Niebieskiego.
Rodzice szukali Go przez trzy dni.
To zapowiedź, że Chrystus objawi się światu jako Zmartwychwstały trzeciego dnia po śmierci.
„Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mojego Ojca?”
– to pytanie, choć retoryczne, jest kluczem do dzisiejszej perykopy.
Czy ja wiem, gdzie szukać Jezusa?
Czy potrafię Go odnaleźć tam, gdzie On naprawdę przebywa – w tym, co należy do Ojca?
W innym miejscu Ewangelii Jezus prosi o denara i pyta:
„Czyj to wizerunek i napis?”.
Potem mówi: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
A na czym jest wyciśnięty obraz i podobieństwo Boga?
Czyż nie na nas samych?
My należymy do Boga.
Jezus pragnie przebywać w tym, co należy do Jego Ojca – w świątyniach naszych serc. Odwieczna Boża Mądrość, Jezus Chrystus, upodobała sobie mieszkanie w naszym wnętrzu. Otwórzmy więc drzwi naszych dusz, serc i umysłów, by przygotować w nich mieszkanie dla Słowa Bożego.
Niech Jezus zamieszka dziś w nas i pośród nas.
On jest Królestwem Boga, Księciem Pokoju i Panem naszego życia.